32 986 opinii o lekach, suplementach i kosmetykach
25 070 produktów w 199 kategoriach

Od jutra nie palę!

Od jutra nie palę!Od jutra nie palę!

To pobożne życzenie wypowiadał chyba już każdy palacz. Nic prostszego, wstanę i nie zapalę już więcej – powiedzieli setki razy wszyscy, którzy myśleli o zerwaniu z nikotynowym życiem. Jak więc można przypuszczać, coś, co okazało się  łatwe wcale łatwe nie jest. Dlaczego?

Odpowiedź jest prosta – przyzwyczajenie, bądź – nałóg.  Wszystko jest kwestią tego, jak zdefiniować można palenie. Niektórzy twierdzą, że palą bo lubią. No i w właśnie w owym „lubieniu” tkwi diabeł. Bo jakby pięknie nie nazywać tego procederu, to jest on jedynie nałogiem, z którym można walczyć.

  • Jak rzucić palenie?

  • Jakie są skutki palenia?

Głównym czynnikiem, dla którego ludzie sięgają po papierosa jest stres. Nikotyna, która dostaje się od organizmu sprawia, że  człowiek czuje pozorne uspokojenie. Frustracje na współpracownikach czy na domownikach  wyładowuje na pięciominutowym „dymku”.

Czy warto?

Zdecydowanie nie warto. Palenie papierosów wpływa na podwyższenie dopaminy w naszym mózgu. Ta zaś wywołuje przyspieszoną akcję serca oraz rozszerzenie  źrenic i prowadzi do szybszej pracy naszego organizmu. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie, ponieważ  bardzo szybko uzależnia. Małe dawki nikotyny starczają na około 80 minut. Potem  poziom ten spada tak drastycznie, że  aby zahamować  rozregulowany nagle organizm palacz sięga po  następną dawkę. Tworzy się błędne koło, które nie pozwala na odstawienie papierosów.

Zachęta na dobry początek.

Każdy z palących wie,  że trwanie w nałogu skraca jego życie  narażając  go na  wylewy, udary,  choroby nowotworowe etc. Natomiast  mało kto  jest świadomy, że  przyzwyczajenie to tkwi przede wszystkim w naszej psychice. Już po 24 h od ostatniego papierosa  powraca  prawidłowa praca zmysłu powonienia. Po  3 dobach natomiast reguluje się poziom tlenu i dwutlenku w organizmie. Po około 10 dniach serce zaczyna uderzać regularniej. Oczyszczają się także krwinki, które  do  tego czasu przenosiły nikotynę do tętnic  mózgowych. Po 14 dniach od  zapalenia ostatniego papierosa – co najważniejsze – organizm nie potrzebuje już do prawidłowego  funkcjonowania  układu nerwowego nikotyny.

Skąd zatem problemy?

Problemy wynikają ze słabości, którymi nafaszerowani są palacze.  Stresogenne sytuacje dotychczas zostały „przepalone”. Teraz natomiast  trzeba sobie radzić inaczej ze stresem. Nie wszyscy wiedzą, jak  to prawidłowo robić. Zamiast sięgać po kolejnego batona lub kanapkę warto  wyjść na świeże powietrze. Dlatego podczas rzucania palenia tak istotny jest  czynnik sportowy. Warto się zmęczyć podczas biegów czy pływania. Taki wysiłek  zmobilizuje   organizm do wytężonej pracy i jednocześnie da uczucie porównywalne z zapaleniem.

Nie można przecież robić pompek co godzinę!

Wysiłek fizyczny jest dobry, ale jak poradzić sobie z chęcią zapalenia podczas zwykłego dnia? Najlepszą metodą będzie ustalenie sobie celu i zmotywowanie  mózgu do „niemyślenia” o nikotynie. Można wspomagać się środkami farmaceutycznymi, które  gwarantują wysoką skuteczność. Jeżeli wiec masz „słabą silną wolę” i nie potrafisz  po prostu „odmówić sobie”  tytoniowej przyjemności bez wahania zainwestuj w suplementy diety. Najważniejsze są chęci, jeżeli utrzymasz ten stan, to  pomoże każde rozwiązanie.

 

 

rzucanie palenia papierosy palenie jak rzucić palenie

Co o tym sądzisz?

Wybierz ocenę
Oceń:

Wprowadź poprawnie treść opinii [min. 60 znaków]

Wprowadź poprawnie swoje imięTwoje imię:

ZnamLek.pl to baza rzetelnych opinii o lekach 32 986 opinii o lekach, suplementach i kosmetykach 25 070 produktów w 199 kategoriach