33 215 opinii o lekach, suplementach i kosmetykach
25 197 produktów w 199 kategoriach

Mit zabójczego seksu a zaburzenia u pacjentów z chorobami serca

Mit zabójczego seksu a zaburzenia u pacjentów z chorobami sercaMit zabójczego seksu a zaburzenia u pacjentów z chorobami serca

Gorączkowy pomiar ciśnienia, rzut oka zza szkieł okularów na wyświetlacz i wybuch radości. Czy seks u osób, nad którymi ciąży widmo zawału rzeczywiście musi zaczynać się, niczym między Ericą a Harrym w zabawnej produkcji z 2003 roku „Lepiej późno, niż później”?

Wielu z nas chcąc poruszyć z lekarzem tematykę życia seksualnego w kontekście chorób serca, nie może zdobyć się na odwagę, a w ostateczności unika, jak może tej sfery. Niestety nieczęsto zdarza się natrafić na lekarza, który z własnej inicjatywy wszystko objaśni.

  • Czy można się kochać po zawale?

  • Czy współżycie z chorobą serca jest bezpieczne?

Mit zabójczego seksu

Wśród osób ze schorzeniami serca i układu krążenia rośnie liczba osób z zaburzeniami w sferze seksualnej i to bez względu na płeć. Mogą one dotyczyć niechęci do uprawiania miłości cielesnej u pań oraz braku erekcji, bądź trudności z jej utrzymaniem u panów. Najliczniej odpowiadają za to rozsiane zmiany naczyniowe, tylko u 1/10 wszystkich przypadków wpływ wywiera podłoże psychologiczne, natomiast przyczyny mieszane sięgają 1/5 puli zaburzeń. Odkładanie blaszek miażdżycowych w tętnicach sprzyja również zaburzeniom seksualnym.

Blisko 60% mężczyzn i kobiet wśród pacjentów kardiologicznych obawia się wystąpienia zawału podczas współżycia. Część usiłując na zapas oszczędzać sobie wysiłku fizycznego zaniechuje miłości cielesnej. Stawiane przed sobą ograniczenia bez porozumienia z lekarzem, nierzadko pchają ich w depresyjne stany. Przekornie nie istnieją zalecenia, które nakazywałyby pacjentom zupełnie wykluczyć się z dotychczasowego życia. Wręcz przeciwnie, aktywność wzmacnia wydolność serca i zapobiega rozwojowi choroby. Odnośnie sportu warto zasięgnąć opinii fizjoterapeuty.

Kochać możemy się już 2 tygodnie po zawale bez powikłań. Niestety w społeczeństwie pokutuje mit. Badania nagłych zgonów sercowych ukazały, iż podczas seksu sięga on tylko 0,6%. Wysiłek w tym czasie jest lżejszy od wejścia po chodach i porównywalny ze słaniem łóżka. Nie mniej, lekarz powinien nas zawczasu zaklasyfikować do 1 z 3 grup ryzyka. Tylko znajdując się w wysokiej nie powinniśmy podejmować aktu seksualnego, w średniej go ograniczyć, natomiast pozostając w niskiej możemy kochać się bez ograniczeń.

Przeszkodą bywa zła tolerancja wysiłku, zaawansowany stopień schorzenia kardiologicznego czy bóle spoczynkowe. Wprawdzie nie istnieją rzetelne źródła wskazujące na zawał po stosunku, ryzyko jednak możemy ograniczyć kochając się ze stałym partnerem w zaufanym miejscu. Wcześniej nie powinniśmy spożywać alkoholu, ani nadmiernych porcji jedzenia. Przeciwwskazaniem nie jest natomiast wszczepiony defibrylator. Ćwiczmy regularnie i nauczmy się rozpoznawać ból wieńcowy. O ile się pojawi, natychmiast przerwijmy seks.

Przeciwdziałanie zaburzeniom

Jeśli palimy, koniecznie rzućmy papierosy. Kluczowe jest wsparcie najbliższej osoby i psychologa, właściwa terapia choroby podstawowej, regularny, indywidualnie dobrany wysiłek, unormowana waga, kontrola cukrzycy, jak również dobrze zbilansowana dieta. Dla wzmocnienia kondycji seksualnej najczęściej stosuje się suplementy Należy jednak przyjmować je rozważnie, szczególnie gdy zażywamy leki zaliczane do azotanów.

nadciśnienie miażdżyca zawał zaburzenia erekcji problemy z erekcją seks po zawale choroby serca a seks
Komentarze
Dodano: 05 Czerwiec 2016
Autor: Marek
Ocena:
Seks jedynie usprawnia krążenie, więc jego uprawianie to droga do długożywotności ;)
Odpowiedź

Co o tym sądzisz?

Wybierz ocenę
Oceń:

Wprowadź poprawnie treść opinii [min. 60 znaków]

Wprowadź poprawnie swoje imięTwoje imię:

ZnamLek.pl to baza rzetelnych opinii o lekach 33 215 opinii o lekach, suplementach i kosmetykach 25 197 produktów w 199 kategoriach